Niedawno prezentowaliśmy Wam interesujące przepisy na dość nietypowe wykorzystanie kawy w kuchni. Dzisiaj specjalnie dla Was zebraliśmy kilka interesujących przepisów, które pozwolą Wam urozmaicić codzienną filiżankę porannej lub popołudniowej kawy. Zacznijmy od przepisu, o którym już kiedyś wspominaliśmy.
Aby przyrządzić kawę po turecku, będziemy potrzebowali:
- 6 łyżek swieżo zmielonych ziaren aromatycznej arabiki
- 1 litr wody
- cukier - w zależności od upodobania, ale sugerujemy ok. 4 łyżek
- 1-2 łyżki lub 13-14 strączków mielonego kardamonu.
- 6 łyżek świeżo zmielonej kawy
- 1 litr wody
- 2 łyżki kakao
- 4 łyżki cukru
- 2 kieliszki koniaku
- cynamon
- 3 żółtka
Kawę, kakao oraz cynamon zalewamy wodą i zagotowujemy na niewielkim ogniu. W międzyczasie z żółtek i cukru kręcimy kogiel-mogiel, tak, by stanowił gładką, jednolitą i niemal białą masę bez widocznych kryształków cukru.
Gdy kawa już się zagotuje, zestawiamy ją z ognia i dodajemy koniak. Po dwóch-trzech minutach, gdy aromatyczny płyn nieco przestygnie, wylewamy na powierzchnię kremowy kogiel-mogiel.
Jeszcze innym interesującym i nieczęsto spotykanym przepisem jest kawa z rumem i pieprzem. Składniki, które będą nam potrzebne do jej przygotowania to przede wszystkim:
- 4 łyżki świeżo zmielonej kawy
- pół litra wody
- łyżka kakao
- 4 kieliszki rumu
- kilka goździków
- 5 ziarenek pieprzu
- cukier - wedle upodobania
- pół szklanki śmietanki lub skondensowanego mleka
Kawę i kakao wraz z przyprawami gotujemy i dosładzamy, po czym rozlewamy do filiżanek. Podgrzewamy rum i dodajemy do każdej filiżanki. Na samym końcu dodajemy śmietankę.
- 1 dojrzała, pachnąca pomarańcza
- kawa ziarnista
- 35 dag cukru
- 250 ml wody
- 0,5 l spirytusu
Najpierw przygotowujemy syrop cukrowy, czyli gotując wodę dodajemy do niej cukier i mieszamy aż do pełnego rozpuszczenia. Po przestudzeniu dodajemy spirytus.
W skórce umytej i osuszonej pomarańczy wykonujemy kilkadziesiąt niewielkich nacięć, w które następnie wciskamy pojedyncze ziarenka kawy. Następnie wkładamy ją do słoja, zalewamy przygotowanym syropem tak, żeby owoc został całkowicie zakryty, zamykamy i odstawiamy na 6 tygodni. Po tym czasie nalewkę przefiltrowujemy przez gazę lub bibułę i rozlewamy do butelek, które przez kolejne 3 miesiące chronimy przed wszelkimi łasuchami, najlepiej umieszczając w niedostępnym i nie wystawionym na działanie światła słonecznego miejscu.
Po upływie trzech miesięcy możemy delektować się wspaniałym kawowo-pomarańczowym aromatem nalewki lub…dodać ja do kawy.
Smacznego!
Zdjęcia według kolejności występowania w tekście:
1. Tommy Sea
2. Klaus Post
3. Willrad von Doomenstein
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz